Alicja Kaja Kasia Dominik Kosciolowscy
Saturday, November 24, 2007
Lantern Festival on Jinju Namgang
Friday, November 23, 2007
Pekin odkryty cz. 12
Ostatniego dnia naszej chinskiej wyprawy odwiedzilismy Palac Letni w Pekinie. Wiele bylo pieknych zabytkow w Pekinie i okolicy, ale Palac Letni powalil nas na kolana. Smialo mozna powiedziec ze jest to prawdziwa perelka perelka chinskiej kultury i architektury. Niespotykane bogactwo budowli, rzezb i bujnej roslinnosci z prawdziwym artyzmem wkomponowane w naturalny krajobraz. Ogromne wrazenie zrobila na nas kryta promenada wzdluz brzegu jeziora Kunming. Pierwszy respekt budzi jej dlugosc - 728 metrow, a kolejny to fakt, ze na kazdej z belek, filarow i desek umieszczono inne malowidlo, a ich ogolna liczbe szacuje sie na ponad 14 tysiecy. Znalazl sie nawet eksponat okretowy - marmurowa lodz wyrzezbiona w 1755 roku - to dopiero zdolni stoczniowcy! Wiecej zdjec z Palacu Letniego w Galerii.

Pekin odkryty cz. 11
Ten dzien poswiecilismy na odpoczynek, polazenie po sklepach, po ulicach, na obejrzenie Pekinu nieco od podworka. Oczywiscie jeszcze raz zahaczylismy o Tianamen Square - tym razem noca, no i koniecznie odwiedzilismy miejsce, gdzie specjalny zegar odmierza czas pozostaly do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Wiecej zdjec w Galerii.
Pekin odkryty cz. 10
Grobowce dynastii Ming - miejsce pochowku trzynastu cesarzy Chin. Bardzo ladny park, piekne rzezby z marmuru, a wszystko zajmuje obszar 40km kwadratowych oczywiscie rozlokowane zgodnie z filozofia Feng Shui. Wiecej zdjec w Galerii.
Pekin odkryty cz. 9
W zasadzie to nie Pekin, a Badaling - miejscowosc polozoba okolo 80km od Pekinu - najblizsze miejsce w ktorym mozna sobie pospacerowac po Wielkim Murze. Zdecydowanie byl to gwozdz programu i najwieksza atrakcja calego wyjazdu. Nie ukrywam ze dla mnie to byl glowny cel calej wycieczki - zrobic choc pare krokow, dotknac tych cegiel, poczuc historie. Fantastyczne przezycie, chociaz nieco meczace, pod gore, z gory, schody, a Kaja ciezka... Wiecej zdjec w Galerii.
Pekin odkryty cz. 8








